Jak słucham czegoś takiego to przed oczami mam samotną i zakompleksioną(albo i nie), Kobitkę, która nie wie jak się zabrać do Tego wszystkiego i nagle BUM ! Słyszy reklamę, która rozjaśnia ciemność. Jej nowym celem życiowym jest schudnięcie i przeżywanie 'katorg', nie po to by poczuć się lepiej, odkrywać i pokonywać więcej swoich możliwości, być dumną z siebie i swoich osiągnięć, bo zrobiła to dla Siebie. Nie, jej celem jest schudnięcie i przeżywanie katorg, by faceci zaczęli się za nią oglądać. Gdzie tu logika!? Nie zobaczy efektów, nie zauważy że się za nią oglądają i się podda? Rzuci to wszystko w kąt i nie zobaczy plusów tego wszystkiego? Tej pracy ,nawet najmniejszej, którą włożyła w 'starania'. Ba, może swoje smutki i żale pogrążać w towarzystwie jedzenia. Brak logiki.
Nie oszukujmy się, ale nawet Te z Nas, które zaczynają ćwiczyć/ ćwiczą dla siebie mają momenty, w których najchętniej usiadłyby i zaczęły jeść to, czego się wyrzekły i mieć wszystko gdzieś. Nie widzą efektów i się poddają, bo przecież skoro teraz Nic to potem też Nic. Potrzeba dużo motywacji, wsparcia żeby dać sobie porządnego kopa do dalszego działania i walczyć o to, o czym tak bardzo marzymy.
Jeśli taka osoba ma chwile zawahań czy zwątpienia, to co ma powiedzieć ta nasza Kobitka? Dlaczego trzeba ją zachęcać do działania facetem? Dlaczego to ma na Nas tak działać? Że niby nie możemy zadbać o siebie ot tak sobie tylko od razu mamy starać się dla Facetów i ma to być większą motywacją ?! Kurcze no...
Jak dla mnie to trochę dziwnie brzmi, w dziwnym świetle Nas stawia, pokazują, że Oni mają jakąś magiczną moc. Nie rozumiem czegoś takiego i bardzo tego nie popieram.
Możecie się ze mną nie zgodzić, ale Ja właśnie tak to widzę. Strasznie mi się to nie podoba bo nie ma tutaj miejsca dla nas samych. Przez większość czasu skupiamy się na innych, żeby innym dogodzić, żeby innym było dobrze, żeby ich odciążyć, a zapominamy o sobie. O Tej najważniejszej osobie! Kto inny zadba o Ciebie tak dobrze niż Ty sam/sama? Czas dla nas samych to jest coś, co powinniśmy wykorzystywać w 1000 % bez patrzenia na innych!
Masz chwilę ćwiczenia? Zrób to. Masz chwilę, żeby poprostu poleżeć ? Zrób to. Rób w tym czasie to co sprawia Ci najwięcej szczęścia, satysfakcji i spokoju. Zadbaj o siebie całym swoim serduchem...
A co Wy o tym sądzicie?
Ściskam,
Martita
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz